"Przyleciał aż ze
Skandynawii, żeby u nas znaleźć
fatalną, okrutną śmierć w
kłusowniczych wnykach.
Na ptaka natknął się w miniony
poniedziałek o zmierzchu konny patrol
kawalerii [...]
Major Kasprzycki zdecydował, że trzeba
jechać do weterynarza. Nie dojechali do
Tomaszowa, gdy ptak skonał. [...]
- Byliśmy zaskoczeni, gdy okazało się,
że to nie bielik a orzeł przedni -
mówi nadleśniczy Zbigniew Godlewski. -
U nas właściwie niewystępujący. [...]
Ptak był wychudzony, ale nadal
potężny. Nad szponami widoczne były
też odpowiednio dużych rozmiarów
obrączki. Jedna z napisem
>Finland< i numerem, druga - tylko
z numerem. [...] Zastanawialiśmy się
nad przyczyną śmierci ptaka i dopiero
po skrupulatnych poszukiwaniach
znaleźliśmy! Wystający z piór
kawałek stalowego, cienkiego drutu.
Dalej była zadzierzgnięta na szyi
pętla. Po prostu wnyk! [...]
Następnego dnia przyjechał do
spalskiego Nadleśnictwa kierujący
łódzkim oddziałem Komitetu Ochrony
Orłów, Dariusz Anderwald. Przywiózł
ze sobą specjalistę ornitologa z
Uniwersytetu Łódzkiego. Obaj byli
zszokowani widokiem. Przeprowadzili
fachowe oględziny i pomiary. [...] -
Mamy w kraju zinwentaryzowanych 30
zasiedlonych gniazd tego orła - mówi
Anderwald. - Jak to jest mało, widać,
gdy porównamy z tą liczbą 36 tysięcy
znajdujących się u nas gniazd bociana
białego. [...] - Za pośrednictwem
Stacji Ornitologicznej w Gdańsku
zawiadomimy o znalezisku Finów. Podamy
sygnatury z obrączek. Będzie przykro
informować, w jaki sposób stracił
życie."
M-ak "Smutny finał
orlich lotów", "Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 13
z 26 marca 2004 r.
*
"Dużym
zainteresowaniem zwiedzających cieszyło
się stoisko powiatu opoczyńskiego
wystawiane na X Jubileuszowych
Międzynarodowych Targach Turystycznych
>Na styku kultur<, jakie od 19 do
21 marca odbywały się w hali EXPO w
Łodzi. [...]
Wpływ na zainteresowanie stoiskiem
zapewne miał nawiązujący do folkloru
opoczyńskiego wystrój stanowiska oraz
dodatkowe atrakcje w postaci degustacji
wędlin i potraw regionalnych oraz
projekcje filmów reklamowych i pokazy
oryginalnej twórczości ludowej. [...]
potrawy regionalne przygotowały
gospodynie z Bielowic, które ponadto
były niezrównane w pokazach
rękodzieła ludowego. Ich wycinanki
wzbudzały ogólny podziw, a
uzupełniająca ucztę duchową kapela
Regionalnego Zespołu Pieśni i Tańca
Tramblanka co rusz rozweselała
zgromadzonych wśród stoisk widzów.
[...]
Największym zainteresowaniem
odwiedzających stoisko cieszyły się
m.in. foldery powiatu opoczyńskiego oraz
foldery reklamowe gmin Opoczno, Żarnów,
Poświętne, oferty gospodarstw
agroturystycznych i ośrodków
wypoczynkowych, w tym stanicy harcerskiej
w Miedznej Murowanej."
bem "Z Tramblanką
i kiełbasą, "TOP
- Tygodnik Opoczyński" nr 12
z 26 marca 2004 r.
*
">Program Regionalny
PILICA< [.] istnieje tylko wirtualnie.
[.] Nie trzeba dodawać, że dotąd nikt
jej nie wykorzystał i - jeżeli nic się
nie zmieni - z powodzeniem będzie mogła
trafić do jakiegoś państwowego
archiwum [.]
Stanie się tak, jeśli firma
>Eko-Consulting< nie zdecyduje się
jej przekazać za symboliczną cenę
Związkowi Komunalnemu Gmin
Nadpilicznych. [.]
Pomysł urodził się w roku 1996.
>Regionalny Program PILICA< miał
przywrócić czystość wodom Pilicy i
Zalewu Sulejowskiego, przede wszystkim
poprzez budowę wokół zbiornika sieci
kanałów, którymi ścieki z siedmiu
przypilicznych gmin dopłyną do
zmodernizowanej oczyszczalni w
Tomaszowie. [.] Sprawa niebagatelna nie
tylko ze względów ekologicznych
(chociaż z tych przede wszystkim; Zalew
Sulejowski był wówczas podstawowym
źródłem wody pitnej dla Łodzi), ale i
społecznych, bo w regionie rosło
bezrobocie, zamykano kolejne fabryki.
[.] w roku 1998 udziałowcy
przedsięwzięcia (Wojewódzki Fundusz
Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w
Piotrkowie, wojewoda, nadpiliczne
samorządy) postanowili scedować
koordynację działań w zakresie
opracowania dokumentacji (aż do poziomu
uzyskania pozwoleń na budowę)
powstałej w tym celu spółce
>Eko-Consulting< [.]
Mimo braku kompletnej dokumentacji
technicznej 31 grudnia 1999 r. rząd
polski podpisał z Unią Europejską
>Memorandum Finansowe na modernizację
oczyszczalni ścieków w Tomaszowie
Mazowieckim w ramach Regionalnego
Programu PILICA<. Unia w ramach
funduszu PHARE wyłożyć miała sumę 8
mln euro.
[.] okazało się, że nie ma podmiotu
zainteresowanego rozpoczęciem budowy
kanałów w 7 gminach. Tomaszów - nie
mając zapewnienia, że jakiekolwiek
ścieki z gmin w ogóle będą spływać,
nie może rozpocząć inwestycji. Unijne
terminy mijają. 8 mln euro zostaje w
Brukseli. A w kraju - stos
niewykorzystanej dokumentacji. [.]
Im dłużej całe zamieszanie trwa, tym
więcej gmin zaczyna na własną rękę
organizować gospodarkę ściekową, nie
oglądając się już na kompleksowy
program PILICA [.]
Co tymczasem dzieje się z dysponentem
dokumentów projektowych wartych
12.800.000 zł - firmą
>Eko-Consulting<? Jej właściciele
- w poczuciu dobrze spełnionego
obowiązku - podają ją w stan
likwidacji. - Spółka wykonała zadania,
do których została powołana, w
związku z tym jej właściciele
(WFOŚiGW - ok. 77 % udziałów, Skarb
Państwa - 22 %, gmina Piotrków - 1 % i
w ułamkowych częściach % nadpiliczne
gminy - przyp. red.) podjęli 24 sierpnia
ubiegłego roku decyzję o jej likwidacji
- mówi Julianna Barbara Herman,
likwidator spółki. - Teraz staramy się
zbyć majątek, a zgodnie z Kodeksem
handlowym, likwidator musi kierować się
dobrem spółki i zbyć go jak
najkorzystniej. Tylko co to w tym wypadku
oznacza, skoro w 4 przeprowadzonych
dotąd przetargach nikt nie chciał
kupić dokumentacji nawet za 15 % jej
księgowej wartości, a z kolei jeden z
właścicieli (Skarb Państwa)
zastrzegł, że nie można jej zbyć
"po rażąco niskiej cenie? [.]
Trochę jaśniej wokół sprawy zrobiło
się po spotkaniu zainteresowanych stron
(Związku Komunalnego Gmin Nadpilicznych,
właścicieli spółki
>Eko-Consulting<, przedstawicieli
samorządu województwa łódzkiego) w
Ministerstwie Skarbu. To właśnie tam
dojrzał pomysł, by przekazać
nieodpłatnie udziały Skarbu Państwa w
>Eko-Consultingu< samorządowi
województwa, by ten z kolei mógł je
dalej scedować na gminy. [.]
- Program PILICA istnieje i jest
potrzebny jako baza do nowych unijnych
projektów, ale czy był on sensowny i
ekonomicznie uzasadniony w aż tak
szerokim zakresie, jak go na początku
wymyślono - tu można mieć spore
wątpliwości - mówi Małgorzata
Majczyna z Komitetu Sterującego ds.
programu. Trzeba by to znów
zweryfikować, ale na to także potrzebne
są pieniądze. Czy znów nie okażą
się pieniędzmi wyrzuconymi w błoto?
Anna Wiktorowicz
"Jest, ale jakby go nie było",
"Tydzień
Trybunalski" nr 12 z 25
marca 2004 r.
*
"Od wielu już lat
[...] na wiosnę wołaliśmy o litość
dla ogławianych drzew. Zamiast
prześwietlania korony, drzewa były
przycinane na pniu [...] po raz pierwszy
możemy pochwalić wykonawców przycinki,
że jest to robota fachowa [...]
Kosmetycznym i pielęgnacyjnym zabiegom
poddawane są teraz drzewa przy ulicach
Biernackiego i Słowackiego."
"Po raz
pierwszy"
"Od trzynastu lat w
miasteczku nad Drzewiczką działa
Towarzystwo Przyjaciół Drzewicy. [...]
- Kwartalnik >Wieści znad
Drzewiczki< docierający do wielu
sympatyków w kraju i za granicą,
fundowanie pomników i tablic pamięci
narodowej, opieka nad zabytkowymi grobami
oraz wspieranie interesujących inicjatyw
młodzieżowych i kulturalnych - to
główne prace towarzystwa - podkreśla
przewodnicząca TPD Anna Reszelewska.
Najnowszym przedsięwzięciem drzewickich
społeczników jest wydanie pocztówek z
Drzewicy."
wald "Pocztówki z
Drzewicy"
"TOP -
Tygodnik Opoczyński" nr 11
z 19 marca 2004 r.
*
"- Musisz po sobie
zostawić trwały ślad - wspomina Jerzy
Sosnowski - tak uczył mnie wybitny
polski etnograf z Muzeum Etnograficznego
w Łodzi Jan Piotr Dekowski. Mówił, że
mogę cały rok biegać z lornetką po
lesie, lecz jeśli tego nie zapiszę
choć w kilku zdaniach, to moja praca
jest niewiele warta. [...]
W efekcie już w końcu lat
pięćdziesiątych ukazały się pierwsze
publikacje Jerzego Sosnowskiego oraz
pierwsza książka pt. >Szlaki nad
Pilicą<. W tym czasie zorganizował
dział przyrodniczy w tutejszym muzeum.
Bogato ilustrowana barwnymi planszami
była pierwsza wystawa czasowa pt.
"Wymarłe zwierzęta".
Pozostałe wystawy czasowe poświęcone
były problemom ochrony przyrody. Jerzy
Sosnowski prowadził badania naukowe
fauny środkowego dorzecza Pilicy. Był
współtwórcą tomaszowskiego oddziału
Ligi Ochrony Przyrody. Aktywnie zabiegał
o ochronę Niebieskich Źródeł i o
stworzenie na tym obszarze rezerwatu.
[...]
W roku 1960 Jerzy Sosnowski otrzymał
propozycję nowej pracy [...] stał się
założycielem Zakładowego Domu Kultury
>Chemik< działającego przy
największych w mieście Zakładach
włókien Chemicznych
>Chemitex-Wistom<. [...]
- Mimo wielu obowiązków w
>Chemiku< - mówi Jerzy Sosnowski -
nie zerwałem całkowicie z moją
przyrodniczą pasją. Nadal opiekowałem
się stworzonym przez siebie działem
przyrodniczym w muzeum. Załatwiałem
eksponaty, organizowałem wystawy,
prelekcje, kółka przyrodnicze...
Załamanie przyszło w 1981 roku. Jerzy
Sosnowski dostał wtedy pierwszy zawał
serca. [...]
Będąc na rencie inwalidzkiej Jerzy
Sosnowski powrócił do dawnych
zainteresowań. Odświeżył swoje
szerokie kontakty naukowe oraz nawiązał
nowe z uczelniami krajowymi i
zagranicznymi. Stał się koordynatorem
badań przyrodniczych w dorzeczu Pilicy.
[...]
Jerzy Sosnowski przez prawie 50 lat
prowadził badania ornitologiczne,
głównie ptaków drapieżnych. W jego
dorobku jest ponad 40 publikacji i
opracowań naukowych. Współpracował z
wieloma instytutami naukowymi w kraju i
zagranicą (m.in. w Hiszpanii, Francji,
Niemczech, Austrii). [...]
Obecnie Jerzy Sosnowski prowadzi badania
nad mszakami i porostami z Puszczy
Pilickiej. Mimo nienajlepszego zdrowia
potrafi wiele godzin dziennie spędzać
przy mikroskopie."
Paweł Reising
"Cegiełka w rozwoju
cywilizacji"
"Corocznie, przez
kilka dni trwa akcja liczenia zimujących
ptaków wodnych i drapieżnych. [...]
Piotrkowskim ornitologom tradycyjnie
przydzielany jest do skontrolowania
odcinek Pilicy od Przedborza do Barkowic
liczący około 45 kilometrów.
Podczas tegorocznych liczeń na Pilicy od
Przedborza do Nowego Miasta stwierdzono
mniejszą liczbą ptaków niż w roku
2003. Spośród 14 gatunków ptaków
wodnych najliczniej reprezentowane były:
kaczka krzyżówka (1024 osobniki),
łabędź niemy (179), tracz nurogęś
(117), gągoł (36), czapla siwa (14) i
perkozek (12). Nie brakowało w tej
grupie ciekawostek ornitologicznych.
Należały do nich: zausznik - rzadko
zimujący u nas gatunek perkoza, tracz
bielaczek i 11 łabędzi krzykliwych -
zimowi goście z północnego wschodu
oraz 5 czapli białych - po raz pierwszy
stwierdzone zimą na środkowej Pilicy.
Niepokojąca natomiast była niska liczba
zimorodków - zliczono zaledwie 3
osobniki tego gatunku. Ptaki drapieżne
były reprezentowane przez 5 gatunków:
myszołowa (9 osobników), jastrzębia
(2), krogulca (2), myszołowa włochatego
(2) - przybysza z zimniejszych krajów i
bielika (2)."
Marcin Wężyk
"Zimowe liczenie ptaków"
"Kurier -
Kultura i Rzeczywistość" nr
3/marzec 2004 r.
*
"Trwają
przygotowania do przyłączenia
kanalizacji sanitarnej Wąwału do
miejskiego kolektora ściekowego oraz
opracowania regionalnego programu ochrony
wód Zalewu Sulejowskiego dla Twardej,
Tresty, Karolinowa, Smardzewic,
Swolszowiwc Małych i Wiaderna. Gmina
[Tomaszów] przeznaczyła również spore
środki na opracowanie przedsięwzięcia
pod nazwą >oczyszczalnia ścieków w
Zawadzie<."
Mich "Gminne
budżety"
"Od 6 do 10 marca w
Tomaszowie gościła trzyosobowa
delegacja Szwedów. Głównym tematem
rozmów była możliwość wymiany
uczniów.
Przedstawiciele samorządu Orebro [O -
umlaut], a konkretnie organizacji
służącej doradztwem gminom na szczeblu
województwa (a finansowanej przez te
gminy): Sven-Erik Sahlen - odpowiedzialny
m.in. za edukację, rynek pracy i
fundusze strukturalne, Berndt Arvisson -
za kontakty międzynarodowe i Lars Eric
Johansson - specjalista od spraw
społecznych i opieki socjalnej.
Pierwsze kontakty zostały nawiązane
podczas pobytu wicestarosty Stanisława
Stańdo na Dniach Polskich w Szwecji we
wrześniu ub.r. W październiku delegacja
gościła w województwie łódzkim,
wtedy osobisty kontakt ze Szwedami
nawiązał dyrektor II LO Tomasz
Węgrzynowski. Jego właśnie należy
nazwać głównym >sprawcą< ich
wizyty w Tomaszowie. [...]
W niedzielę zwiedzali nasze miasto i
okolice, byli m.in. na Niebieskich
Źródłach, w Skansenie Rzeki Pilicy,
OSiR-ze (na torze i kręgielni), w
Ośrodku Hodowli Żubrów w
Smardzewicach, na tamie, w Borkach.
Spotkali się też z wójtem gminy
Inowłódz Cezarym Krawczykiem, który
przekazał im list intencyjny z prośbą
o nawiązanie kontaktów partnerskich.
[...]
W środę rano zasiedli przy wspólnym
stole z członkami Zarządu Powiatu.
Podsumowano całą wizytę, podpisano
listy intencyjne dotyczące przede
wszystkim współpracy szkół i wymiany
uczniów. Później gościli w ZSP nr 2,
gdzie przygotowano dla nich uroczysty
pożegnalny lunch. [...]
Prowadzili również rozmowy z dyr.
Węgrzynowskim, bardzo zależało im na
ustaleniu konkretów współpracy.
ms "Mały potop
szwedzki"
"Nazywa się ten
produkt >Ścieżka rowerowa im.
Zygmunta Goliata wokół Zalewu
Sulejowskiego<. Pomysł na ścieżkę
zrodził się w wolborskim towarzystwie
Kultury i Turystyki, organizacji
założonej przez nieżyjącego już
niestety animatora kultury i turystyki
emerytowanego nauczyciela wolborskich
szkół, Zygmunta Goliata. To pan Zygmunt
zgromadził wokół siebie grono ludzi,
którym chce się coś robić dla siebie
i nie tylko. [...]
Ruszyli w teren, metr po metrze przeszli,
przejechali rowerami drogi i dróżki
wokół Zalewu, razem 68,5 km (trasa
podstawowa), zaproponowali jeszcze trasy
(i dojazdy) alternatywne. Opracowali
przewodnik w formie broszury i drugi w
formie folderka z mapami, opisem trasy i
najważniejszych atrakcji. Jako że
część szlaku przebiega przez tereny
naszego miasta i gminy nie pominięto
naszych walorów, takich jak Niebieskie
Źródła, Skansen Rzeki Pilicy i
nieistniejące już groty w Nagórzycach.
Autorami wydawnictw są Józef K.
Kurowski i Marcin Kiedrzyński, a
wydawcą Zespół Nadpilicznych Parków
Krajobrazowych, któremu pomógł
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i
Gospodarki Wodnej w Łodzi. W
wydawnictwach znalazło się to, co dla
turysty niezbędne, czyli również
adresy baz turystycznych, urzędów
itp."
J. Pampuch "Na
rowerze wokół Zalewu"
"Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 11
z 12 marca 2004 r.
*
"W okolicach Opoczna
wciąż niestety obserwuje się
przykłady bezmyślnego niszczenia
naturalnej struktury rzek grożące
negatywnymi skutkami. Oto jesienią
ukończono prace regulacyjne rzeki
Wąglanki na odcinku 1 km poniżej
zbiornika w Miedznej, Jakie powody legły
u podstaw decyzji , aby wydać publiczny
grosz na ten cel, mogą odpowiedzieć
jedynie urzędnicy opoczyńskiego
oddziału Wojewódzkiego Zarządu
Melioracji i Urządzeń Wodnych. Na
odcinku tym nie istnieje bowiem żadne
zagrożenie powodziowe, gdyż zbiornik z
powodzeniem jest w stanie zatrzymać
dużą ilość wody, łąki są suche, a
najbliższe zabudowania znajdują się
dopiero w Miedznej.
Zniszczenie naturalnego fragmentu rzeki,
obfitującego w ryby i inne zwierzęta
doprowadzić może do zwiększenia
zagrożenia powodziowego poniżej w
Opocznie. Nagły przybór wody, nie
mogąc zostać spowolniony w okolicach
Miedznej, może w wyniku powodzi
zagrozić niżej położonym
obszarom."
Jacek Tabor
"Prostowanie natury", "TOP -
Tygodnik Opoczyński" nr 10
z 12 marca 2004 r.
*
"Tylko w ciągu
jednego roku mieszkańcy naszego miasta
"produkują" 20 tys. ton
różnych odpadów. Na szczęście
nieźle sobie z nimi radzimy. [...]
Natomiast mamy braki w segregacji
odpadów niebezpiecznych i odpadów
budowlanych.
- W tej chwili w Urzędzie Miasta
opracowany jest plan gospodarki odpadami
(30 czerwca powinien być gotowy). Jego
pierwszy etap musi być zrealizowany do
2007 roku, drugi do 2014 roku - tłumaczy
Robert Kowalski inspektor w Referacie
Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w
Piotrkowie.
- Zgodnie z tym planem musimy
zorganizować sortowanie m.in. lekarstw,
starych świetlówek i akumulatorów,
puszek po farbach i innych substancjach
chemicznych. [...]
Opracowywany plan musi również
uwzględnić pozyskiwanie odpadów
budowlanych.
Stare lodówki, telewizory i monitory
można zgłaszać do odbioru pod nr tel.
732-18-46."
Beata
Hołubowicz-Stachaczyk "Z
piotrkowskimi śmietnikami do Unii",
"Tydzień
Trybunalski" nr 10 z 11
marca 2004 r.
*
"W zakresie ochrony
środowiska Zarząd Powiatu realizował
zadania, które były finansowane ze
środków Powiatowego Funduszu Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej. W ramach
edukacji ekologicznej oraz propagowania
działań proekologicznych i zasad
zrównoważonego rozwoju udzielono
dotacji dla Związku Gmin Ziemi
Włoszczowskiej na realizację programu
edukacji ekologicznej, przeprowadzono
konkurs wiedzy o przyrodzie powiatu oraz
konkurs fotograficzny. Wsparcie finansowe
uzyskały gospodarstwa agroturystyczne.
[...]
Realizując zadania z zakresu promocji
powiatu opracowano i wydano wiele
własnych publikacji np. folder
promocyjny, przewodnik turystyczny
>Powiat Włoszczowski< oraz
biuletyn informacyjny >Echo Powiatu
Włoszczowskiego<. Dodrukowano foldery
>Zabytki Powiatu Włoszczowskiego<,
>Przyroda Powiatu Włoszczowskiego<
i >Gospodarstwa Agroturystyczne
Powiatu Włoszczowskiego<."
Zbigniew Krzysiek,
"Wiadomości ze starostwa"
"14 stycznia br. w
Szkole Podstawowej w Olesznie odbyło
się uroczyste zakończenie III edycji
konkursu ekologicznego prowadzonego przez
Związek Gmin Ziemi Włoszczowskiej.
Konkurs jest częścią szerszego
programu edukacji ekologicznej
społeczności powiatu w zakresie
właściwej gospodarki odpadami
komunalnymi. Promuje segregację odpadów
>u źródła< przez uczniów
szkół podstawowych i gimnazjów oraz
przedszkoli z terenu powiatu. [...]
W bieżącym roku w konkursie
uczestniczyły 33 placówki oświatowe z
gmin członkowskich Związku. Kolejność
szkół [...]
1. Szkoła Filialna w Ludyni,
2. Publiczne Gimnazjum w Moskarzewie,
3. Szkoła Filialna w Świdnie,
4. Przedszkole Samorządowe w Koniecznie,
5. Zespół Przedszkolono-Szkolny w
Kluczewsku,
6. Szkoła Podstawowa w Bukowie.
[...]
Wręczeniu nagród towarzyszył program
artystyczny poświęcony ochronie
środowiska w wykonaniu uczniów Szkoły
Podstawowej w Olesznie przygotowany pod
kierunkiem nauczycieli tej placówki.
C. Nowak "Konkurs
ekologiczny"
"Zaletami
energetycznego wykorzystania wierzby
[Salix vinimalis] są:
- niskie koszty uzyskania biomasy
- wysoka wartość opałowa
- niska emisja zanieczyszczeń gazowych
- niewielki odsetek popiołów
- niski koszt infrastruktury do
przygotowania i spalania biomasy.
[...]
Według dostępnych w Polsce opracowań
podaje się, że wysokość plonu może
wynieść od 20 do 70 ton świeżej masy
z hektara rocznie."
Marian Rojek
"Wykorzystanie wierzby wiciowej w
produkcji energii"
"Zwracam się z
prośbą o informacje w przypadku
znalezienia martwych lub osłabionych
zaobrączkowanych ptaków. Gdy ptak jest
żywy, należy w miarę możliwości
zaopiekować się nim. W przypadku
znalezienia takiego okazu proszę o
kontakt pod numer tel. 39-42-405."
Krzysztof Dudzik
"Ptaki lęgowe ziemi
włoszczowskiej. Bielik"
"Głos
Włoszczowy" nr 3/marzec
2004 r.
*
"Już niedługo na zbiorniku
Bugaj i terenach do niego przyległych
powstaną użytki ekologiczne. [...]
Użytki ekologiczne powstaną od
północnej strony zbiornika na obszarze
38 hektarów (w tym 34 ha to fragment
wody, 4 ha - tereny do niej przyległe).
[...]
Do tej pory stwierdzono tu 21 gatunków
ryb - np. płoć, węgorz, sum, jaź,
karaś i sandacz, 9 płazów - głównie
żaby, 5 gadów - np. zaskroniec, 25
ssaków - np. wydry i piżmaki, oraz 181
ptaków. [...]
Pomysłodawcą utworzenia użytków
ekologicznych był Piotrkowski Klub
Przyrodników "Ostoja". [...]
O tym, kiedy użytki ekologiczne
formalnie powstaną, zadecydują
prezydent Waldemar Matusewicz i Rada
Miasta."
Beata
Hołubowicz-Stachaczyk "W Piotrkowie
powstaną nowe miejsca chronione", "Tydzień
Trybunalski" nr 9 z 4 marca
2004 r.
*
"Po nieoczekiwanym i
niespodziewanym odejściu Jana
Rąbkowskiego Rada Nadzorcza Zakładu
Usług Komunalnych wybrała spośród
kilkunastu kandydatów Sylwestra
Karasińskiego na prezesa spółki,
której jedynym udziałowcem jest gmina.
[...]
- Jak ocenia pan istniejący system
oczyszczania miasta i gminy?
- W zasadzie takiego systemu w ogóle nie
ma. Ponad 60% właścicieli
nieruchomości w samych Białobrzegach
nie ma umów o wywóz nieczystości. W
wioskach jest jeszcze gorzej.
[...] problemem jest samo składowisko
śmieci. Niestety, jego możliwości
kończą się. Śmieci nie były
segregowane i odpowiednio prasowane.
Będziemy próbować nadrobić straty,
wałując śmieci ciężkim sprzętem.
Segregacja odpadów to cały oddzielny
problem - musi zacząć się już w
gospodarstwach domowych, ale do tego
trzeba chyba wyedukować nowe pokolenie.
[...]
Wiem, że planowane jest utworzenie
centralnej sortowni nieczystości
stałych."
A. Bartha
"Przedstawiamy", "Gazeta
Białobrzeska" nr 169/marzec
2004 r.
*
"Od 3 lutego w ZSS
nr 2 w Opocznie trwał kurs
agroturystyczny zorganizowany przy
udziale finansowym Agencji
Restrukturyzacji i Modernizacji
Rolnictwa. [...]
Finał kursu odbył się w środę, 18
lutego. Tego dnia szkolne stoły
przystrojone w opoczyńskie serwety aż
uginały się pod ciężarem regionalnych
potraw - pierogów, swojskiego chleba,
kiszonych ogórków, serów, ciast i
oczywiście wszelkiego rodzaju napitków.
Te wszystkie specjały zostały
przygotowane na zorganizowany w ramach
szkolenia konkurs pt. >Produkt lokalny
ziemi opoczyńskiej<. [...] Autorzy
wyróżnionych projektów zostali
uhonorowani nagrodami przekazanymi przez
burmistrza Opoczna, dyrekcję ZSS nr 2 i
licznych sponsorów. [...]
Godna naśladowania inicjatywa ZSS nr 2
zakończyła się degustacją
prezentowanych potraw i napojów. - Nie
ma to jak swojskie jadło - kiwali
głową młodzi ludzie, którzy otrzymali
zaświadczenia ukończenia kursu. Być
może część z nich będzie gotować
pierogi dla gości w swoich własnych
gospodarstwach agroturystycznych."
wald "Aż ślinka
ciekła"
"W ostatnich dniach
można zaobserwować w Opocznie nalot
tajemniczych ptaków, które setkami
przesiadują na skwerach, zieleńcach i
parkach.
Tajemnicze ptaki to kwiczoły (Turdus
pilaris), należące do rodziny
drozdów. Są to ptaki nieco większe od
szpaków, ubarwione w tonacji
szaro-brązowo-żółtawej, wydające
charakterystyczne piski i pokwikiwania
(stąd nazwa!). [...]
W tym roku w całej Polsce odnotowywany
jest przez ornitologów bardzo intensywny
nalot ptaków pochodzących
prawdopodobnie z Rosji. [...] Również
inne gatunki północno-wschodnich
ptaków występują w tym roku w dużych
ilościach. Są to głównie czyżyki,
których stada żerujące na olchach
liczą nawet do 600-700 osobników."
Jacek Tabor "Ptasi
goście z północy"
"Ostatnie dni
karnawału, zwane dniami szalonymi,
zapustami lub ostatkami, a w
Opoczyńskiem kusokami, były okazją do
przebierania się i zabaw. Nazwa
>kusoki< pochodzi od określenia
krótszego tygodnia, poczynając od
tłustego czwartku do północy we wtorek
przed środą popielcową. Jak nam
powiedział dyrektor Muzeum Regionalnego
w Opocznie Jan Łuczkowski - bardzo
przestrzegano na wsiach zakończenia
zabaw o północy we wtorek.
Przygotowywano je bardzo starannie.
W czasie kusoków odbywał się m.in.
wykup młodych od bab, tańce na urodzaj,
przetarg dziewcząt oraz obijanie starych
kawalerów. [...]
Na szczęście - o czym wspomniał w
sobotę, 21 lutego w sali gimnastycznej
ZSS nr 1 w Opocznie burmistrz Jan
Wieruszewski, otwierając imprezę Kusoki
2004 - tradycja w narodzie nie ginie, a
Opoczno słynie nie tylko z płytek, ale
również z folkloru. Trzeba te tradycje
kultywować, abyśmy wchodząc do Unii
Europejskiej mieli czym się pochwalić i
zaprezentować. [...]
A zabawa rzeczywiście była przednia!
Była to chyba największa od dawna
impreza na naszym terenie, gromadząca
aż 400 osób. O to, aby goście mieli co
zjeść, zadbały panie z kół gospodyń
wiejskich. Koordynacją ich działań
kierowała Irena Białas z MDK. [...]
Po wspaniałym występie Tramblanki na
stoły kolejno podawano: barszcz biały z
białą kiełbasą, pierogi z kapustą i
mięsem, bomby, kapustę z grochem, jajka
faszerowane, świeżonkę, bomby (w innym
cieście), kaszę gryczaną ze skwarkami,
żeberka z kapustą, pierogi z grzybami,
pyzy, śledzie oraz barszcz czerwony z
pasztecikami. Przygotowały te
wspaniałości koła gospodyń wiejskich
z Bukowca, Brzustówka, Kraszkowa,
Modrzewia, Kraśnicy, Bielowic, Mroczkowa
Gościnnego, Dzielnej, Wygnanowa,
Różannej, Sitowej i Ostrowa."
"Kusoki 2004"
"TOP -
Tygodnik Opoczyński" nr 8 z
27 lutego 2004 r.
*
"W TIT-cie z 30
stycznia br. przeczytałem wzmiankę pt.
>Powstanie międzygminne
wysypisko<, z której dowiedziałem
się, że prezydent Tomaszowa oraz
wójtowie siedmiu gmin podpisali
porozumienie intencyjne w sprawie budowy
nowego międzygminnego składowiska
odpadów. [...]
Znaleźć miejsce i wykopać wielką
dziurę w ziemi, za olbrzymie i nie
swoje, bo publiczne pieniądze, to każdy
radny potrafi, ale ta dziura będzie tak
wielka, na ile wystarczy pieniędzy, aby
opłacić kopiących. [...]
Kopalnia >Biała Góra< dzień i
noc kopie wielkie dziury na gruntach
Lasów Państwowych, eksploatuje
wyrobisko, a po wyczerpaniu zasobów
oddaje dziurę lasom.
Pokopalniane składowiska, to w
cywilizowanym świecie, nic nowego. Przy
obecnej technologii uszczelniania za
pomocą folii PEHD, w kombinacji z
bentonitami sodowymi i warstwami
mineralnymi, przy zachowaniu
odpowiedniego reżimu, takie może
powstać wszędzie. [...]
Nie będę się zagłębiał w
szczegóły, ale jest to możliwe i
proste technologicznie. Natomiast
oszczędność z tytułu kosztów
wykopania niecki jest łatwa do
wyliczenia. [...]
Jak wynika z cytowanego artykułu w
TIT-cie, ma powstać komisja robocza ds.
budowy składowiska. Panie prezydencie
Kukliński, zgłaszam chęć pracy
społecznej w tej komisji."
Piotr Wasilewski
"Głos w sprawie składowiska
śmieci"
"[...] w tym roku
odbyło się jubileuszowe, dwudzieste
wielkie zimowe liczenie dzikich ptaków
wodnych i drapieżnych w Polsce. [...]
Dzięki corocznym akcjom wiemy np., że w
rejonie Tomaszowa Mazowieckiego ostoje
takie znajdują się właśnie poniżej
tamy zalewu, na Pilicy, która na odcinku
do Spały nigdy praktycznie nie zamarza,
bo jest ogrzewana cieplejszymi,
przydennymi wodami zbiornika. Miejsca
takie są także w rejonie tzw. cofki
zalewu, koło Barkowic, Zarzęcina, a z
biegiem Pilicy w rejonie Inowłodza,
Zakościela, Żądłowic. [...]
W liczeniach wzięło udział 9
wolontariuszy, ornitologów amatorów i
zawodowców z Towarzystwa Badań i
Ochrony Przyrody, Spalskiego Parku
Krajobrazowego, Piotrkowskiego Klubu
Przyrodników >Ostoja<. [...]
Rekordy liczebności biją jak zwykle
kaczki krzyżówki [...] Na badanym
obszarze naliczono tych kaczek 1024 i
jest to o ok. 200 więcej niż w roku
ubiegłym. O 10 więcej było tym razem
czapli. [...]
W porównaniu z ubiegłym rokiem spadła
o 60 sztuk liczebność tracza nurogęsi,
o 30 liczebność łabędzia niemego.
Mniejsza jest liczebność łyski ( o 30
osobników) i perkozka o 10. Gągoł
zmniejszył liczebność o 15 osobników.
W tym roku więcej niż w poprzednim
było ptaków wróblowatych pochodzących
z północy: kwiczołów, czyżyków,
raniuszków i gili, ale zupełnie brak
jemiołuszek! Więcej jest również
rzadkich raczej dzięciołów, czarnego i
zielonego oraz strzyżyka, zięby,
trznadla. Zmartwienie przyrodników budzi
niska od trzech sezonów liczba
zimorodków, dla których Pilica zawsze
była główną ostoją w skali kraju.
[...] Z danych uzyskanych w tym roku
wynika, że na odcinku od Nowego Miasta
do Warki: nie stwierdzono żadnego
zimorodka! Ptaki drapieżne wykazują
już drugi rok niską liczebność,
zwłaszcza myszołowy oraz srokosz
(dzierzba). [...]
Ornitologiczne rarytasy, ptaki rzadkie i
rzadko występujące o tej porze roku,
które udało się zauważyć w naszej
okolicy i do policzenia których
starczyło palców jednej ręki, to np.
zaobserwowana w Łęgonicach jedna
pliszka siwa, pięć czapli białych w
Barkowicach, jeden traczek bielaczek w
Smardzewicach, jeden perkoz zausznik,
także w Smardzewicach i trzy cyraneczki
w Barkowicach. W okolicach Spały i
Teofilowa było jedenaście łabędzi
krzykliwych, ale nie trafił się już
widziany w ubiegłym roku koło Brzegu w
gminie Rzeczyca ornitologiczny >biały
kruk< - najmniejszy ze wszystkich
łabędź czarnodzioby. [...]
Koło Smardzewic i Ciebłowic Małych
dały się zaobserwować ponowienie
zimujące tu dwa dorosłe bieliki!
Próbują od dwóch lat, więc może
wreszcie założą gniazdo gdzieś w
okolicy."
M-ak "Ptaki granic
nie uznają"
"Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 8 z
20 lutego 2004 r.
*
"W ubiegły piątek
pojawiły się w regionie opoczyńskim
skowronki! Zaobserwowano je na polach w
pobliżu Dęby Opoczyńskiej w liczbie
kilkunastu osobników. [...]
Jest to jeden z najwcześniejszych
pojawów skowronków na naszym terenie,
chociaż w ostatnich 10 latach zamiast
tradycyjnych marcowych pojawów ptaki te
wyraźnie zaczęły preferować luty jako
miesiąc przylotu na pola. [...]
Oprócz skowronków o zbliżającej
wiośnie dają znak w lasach rozśpiewane
już kowaliki, pełzacze i sikory. Swoje
toki rozpoczęły również sowy -
puszczyki i uszatki."
Jacek Tabor
"Pierwsze skowronki"
"Po zakończeniu
ferii drzewicki ośrodek kultury rusza z
nowym naborem do wszystkich kół
zainteresowań. [...]
Prowadzony jest nabór do dziecięcego
zespołu ludowego >Mali
Drzewiczanie<. Na zajęcia mogą się
zgłaszać dzieci od 5 roku życia.
Próby odbywające się w czwartki od
godz. 15:00 prowadzone są przez
instruktorkę Alinę Szymańską."
wald "Nowy nabór
ośrodka"
"TOP -
Tygodnik Opoczyński" nr 7 z
20 lutego 2004 r.
*
"Wiosną rozpoczną
się prace przy budowie ścieżki
rowerowej wokół Zalewu Sulejowskiego
im. Zygmunta Goliata. [...]
Ścieżka będzie miała 68,5 km
długości [...]
Wkrótce ukaże się opracowanie Józefa
Kurowskiego i Marcina Kiedrzyńskiego, w
którym będzie można znaleźć trasę
ścieżki wraz ze szczegółowym opisem
atrakcji turystycznych okolic Zalewu
Sulejowskiego, w tym również
Tomaszowa."
(aw) "Rowerem
wokół Zalewu Sulejowskiego", "Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 7 z
13 lutego 2004 r.
*
"Od 29 stycznia w
Zespole Szkół Samorządowych nr 2 w
Opocznie z udziałem Agencji
Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
trwa kurs >Agroturystyka<.
Uczestniczy w nim ponad 80-osobowa grupa
rolników z terenu gminy Opoczno oraz
pozostałych gmin powiatu opoczyńskiego.
[...] zrodził sie pomysł ogłoszenia
konkursu >Produkt lokalny ziemi
opoczyńskiej<. Jego efekty oraz
wyniki zostaną przedstawione w trakcie
uroczystego szkolenia 18 lutego.
[...] może Państwo macie pomysł na
produkt lokalny, który kojarzy się z
regionem opoczyńskim.
Piszczie na adres:
promocja@um.opoczno.pl
"
"A może
agroturystyka", "TOP -
Tygodnik Opoczyński" nr 6 z
13 lutego 2004 r.
*
"Uczniowie ze
Szkoły Podstawowej w Lubieniu żyją w
zgodzie z naturą przez cały rok.
Jesienią, gdy przyroda szykowała się
do odpoczynku, zbierali żołędzie dla
dzików.
W grudniu [...] dzieci przygotowały
choinkę, ale dal zwierząt. [...]
zdobiły ją jabłka, marchew i zboża
zatopione w tłuszczu. Pod drzewkiem
leżało siano, buraki i ziemniaki. [...]
A latem będą podziwiali swoją pracę,
posłuchają śpiewu ptaków, podpatrzą,
jak żyją owady i przygotują suche
bukiety i zielniki do swoich klas.
[...] uczniowie mają możliwość
bezpośredniego kontaktu z przyrodą.
Poznają i starają się zrozumieć prawa
rządzące nią, aby ich nie zakłócić
i żyć z nimi w zgodzie."
Danuta Malicka "W
zgodzie z naturą", "Tydzień
Trybunalski" nr 6 z 12
lutego 2004 r.
*
"[Andrzej Bartha:] -
Jaki był dla powiatu rok 2003?
[starosta Andrzej Wiśniewski:] -
Wymieniliśmy pięć kotłowni na
ekologiczne, na co pozyskaliśmy ok. 1,5
mln zł z Funduszu Ochrony Środowiska. W
kwocie tej jest też nagroda 50 tys. zł
za konsekwencję w działaniu na rzecz
ochrony środowiska. Powiat otrzymał
wyróżnienie >Przyjazny dla
środowiska<. [...]
W trakcie opiniowania przez samorządy
gminne jest utworzenie centralnego
składowiska odpadów, gdzie będzie
prowadzona ich selekcja i dalsze
zagospodarowanie.
[A.B.:] - Jest pomysł utworzenia Parku
Krajobrazowego, w skład którego mają
wejść tereny nadpiliczne. Jakie jest
stanowisko władz powiatu w tej sprawie?
[A.W.:] - Odbyło się spotkanie z
przedstawicielami zainteresowanych gmin
naszego powiatu. Jednomyślnie
wyraziliśmy negatywną opinię wobec
tego projektu. Główna przyczyna, to
ogromne utrudnienia w inwestowaniu w
granicach parku, a zależy nam na nowych
miejscach pracy i wpływach z podatków.
"Ze starostwa"
"Uczniowie z
nauczycielkami klas 0-III z Publicznej
Szkoły Podstawowej w Stromcu od lat w
okresie zimy opiekują się ptakami i
zwierzętami. [...]
Dzieci 6-letnie z klas "0"
przynoszą z domu słoninę, pestki dyni
i słonecznika, orzechy, ziarna zbóż,
jabłka siano.
[...] cieszą się, widząc przez okna
szkoły wiewiórki wchodzące do
karmnika, sikorki huśtające się na
słoninkach, kłótnie wróbli o ziarno.
[...] uczą się rozpoznawać ptaki i
rozumieją potrzebę dokarmiania ich w
okresie trudnym dla nich do
przetrwania."
Barbara Chmielewska,
"Ptaki lubią zimę w Stromcu"
"Gazeta
Białobrzeska" nr 168/luty
2004 r.
*
"Członkowie
szkolnego koła Ligi Morskiej i Rzecznej
przy ZSR w Mroczkowie Gościnnym
podsumowali minione dwanaście miesięcy.
[...]
Opiekunowie koła - Jan Dębowski i
Damian Pietrasik - przedstawili
inicjatywy podejmowane w ramach programu
morskiego w kole LMiR.
W ubiegłym roku trwały prace przy
tworzeniu miejsca spotkań dla członków
koła, organizowano liczne szkolenia na
temat podstaw nauki żeglowania oraz
wyjazdy plenerowe. [...]
W czasie spotkania dyskutowano o planach
na rok bieżący. Młodzież proponowała
przede wszystkim zwiększenie liczby
wyjazdów nad wodę w nowe miejsca."
wald "Dobry rok
wilków morskich"
"Szkoła Podstawowa
w Sokołowie (gm. Paradyż) realizuje
ścieżkę międzyprzedmiotową
>Edukacja regionalna i dziedzictwo
kulturowe w regionie<.
[...] utworzono w szkole dziecięcy
zespół ludowy >Koniczynki<.
Zespół działa pod kierownictwem Sylwi
Sarny-Jurek i Małgorzaty Wilk [...] W
skład >Koniczynek<wchodzi
dwadzieścioro dzieci - uczniów zerówki
i klasy pierwszej. [...]
Czwartek, 29 stycznia, był dla
>Koniczynek< dniem szczególnym.
Podczas szkolnej uroczystości choinkowej
zespół zaprezentował się szerszej
publiczności."
wald "Debiut
>Koniczynek<
"TOP -
Tygodnik Opoczyński" nr 5 z
6 lutego 2004 r.
*
" Zlikwidowano,
poprzez reaktywację, gminne śmietnisko.
Likwiduje się dzikie wysypiska, a
posesje indywidualne wyposażone są w
pojemniki, których zawartość wywożona
jest na własne, nowoczesne wysypisko
spółki z udziałem samorządów
"Eko-Region". Ta sama spółka
wyposażyła gminę nieodpłatnie w
zestawy pojemników zlokalizowanych w 10
punktach we wsiach gminy Ręczno. [...]
W szkołach także prowadzona jest
intensywna edukacja ekologiczna, a w
Gimnazjum urządzono pracownię
ekologiczną."
M.Ś. "Dbają o
środowisko", "Tydzień
Trybunalski" nr 5 z 5 lutego
2004 r.
*
"W związku z
jubileuszem piotrkowskiego oddziału PTSM
[Polskie Towarzystwo Schronisk
Młodzieżowych] rozmawiamy z jego
prezesem Waldemarem Domarańczykiem.
[...]
- Piotrkowski oddział za całokształt
działalności zajął 1. miejsce w
kraju. Co wpłynęło na tak wysoką
pozycję?
- [...] kiedy analizowano statystykę,
biorąc pod uwagę liczbę kół,
członków, liczbę imprez turystycznych,
okazało się, że w każdej z tych
kategorii jesteśmy na czwartym, piątym
miejscu, co w efekcie dało nam miejsce
pierwsze za całokształt. Liczba naszych
członków to 3585 osób, w tym seniorów
299. W naszym regionie działa 76
szkolnych kół PTSM, zorganizowaliśmy
17 obozów wędrownych.
- [...] Jaki są plany na przyszłość?
- [..] Chcemy ogniskować naszą
działalność wokół funkcjonujących
na naszym terenie schronisk
młodzieżowych, bo to jest podstawowa
baza do działań naszego towarzystwa. W
naszym rejonie działania mamy 4 stałe i
3 sezonowe. Sądzimy, że zarówno w
ciągu roku, jak i właśnie w sezonie
letnich wędrówek to one mogłyby
stanowić bazę dla podejmowanych
działań przez nasze towarzystwo.
- A czy są koła zasługujące na
szczególne wyróżnienie?
- Tak. To koło z ZSP nr 2 w Tomaszowie
Mazowieckim, z SP nr 3 w Piotrkowie
Trybunalskim, z SZP Czarnocin oraz z SP
Straszów."
Marta Średzińska
"Od 40 lat zajmują się
turystyką", "Tydzień
Trybunalski" nr 4 z 29
stycznia 2004 r.
*
"[...] z inicjatywy
prezydenta Kuklińskiego doszło do
spotkania wójtów większości gmin
powiatu tomaszowskiego. Temat był jeden.
Szansa stworzenia wspólnego,
międzygminnego składowiska śmieci.
Wszyscy, którzy przybyli na spotkanie do
urzędu złożyli wstępną deklarację
uczestnictwa w takim przedsięwzięciu.
[...] być może prowadzić będzie przez
przetarg na kupno miejskiego
składowiska, które jest w trakcie
upadłości."
(ał)
"Składowisko międzygminne"
"Straż leśna
wspierana przez policję
>wyprosiła< wędkarzy, którzy
próbowali łowić ryby w wodach
zbiornika na rzeczce Gać, koło siedziby
Nadleśnictwa Spała w Konewce. Zdaniem
Polskiego Związku Wędkarskiego -
bezpodstawnie!
Gać bierze swój początek gdzieś pod
Tarnowską Wolą, by przepłynąwszy w
swoim dolnym biegu znaczną połać
pięknych lasów spalskich, utopić pod
Spałą swoje wody w nurcie Pilicy. Ten
ostatni, śródleśny odcinek rzeczki
jest szczególnie malowniczy. Nie dość,
że przecina urokliwą samą w sobie
starą Puszczę Spalską, to jeszcze na
odcinku ok. 10 kilometrów tworzy cały
szereg rozlewisk, naturalnych, ale także
niegdyś sztucznie utworzonych stawów,
otoczonych różnorodną roślinnością.
[...] Powszechnie dostępny był tylko
ostatni zbiornik, w samej Spale. Ten
kilometr w górę rzeczki, koło
Nadleśnictwa, choć przylega swoim
południowym brzegiem do drogi Glinnik -
Królowa Wola, był od dziesięcioleci
pod zwyczajową opieką leśników i
praktycznie tylko oni mieli tam prawo
wstępu. [...]
Przestrzeganie prawa zwyczajowego zależy
wyłącznie od dobrej woli tych, co je
kiedyś ustanowili i tych, co je kiedyś
uznali. [...]
Na nadrzędne, formalne przepisy
powołuje się Ludomir Purzyński,
dyrektor biura Okręgu Polskiego Związku
Wędkarskiego w Piotrkowie Trybunalskim.
- Z wszelkich możliwych dokumentów
wynika jasno, że członkowie PZW mają
pełne prawo do korzystania ze zbiornika
koło siedziby Nadleśnictwa Spała
[wypowiada się L. Purzyński]
Zdaniem fachowców od fauny i flory
wodnej Gać i powstałe na niej zbiorniki
to wyjątkowo czyste, przy tym kwaśne
wody. To dla ryb dość marne
środowisko, bo nie bardzo mają się
czym odżywiać. Nie można oczywiście
powiedzieć, że zupełnie nie ma tu ryb.
Są, ale tzw. formy głodowe i gatunki
raczej nieposzukiwane przez wędkarzy.
Dla nich, przynajmniej w tej chwili, to
wody ubogie, choć twierdzą, że łatwo
da się temu zaradzić przez zarybianie,
co jest nawet ich statutowym
obowiązkiem. Wody te są jednocześnie
niezwykle bogate dla przyrodników.
- Miejsce to charakteryzuje się wysokimi
i stabilnymi walorami przyrodniczymi.
Występują tu rzadkie i chronione
gatunki zwierząt i roślin.
Dotychczasowa formuła użytkowania
zbiornika w pełni zabezpiecza populacje
tych organizmów - twierdzi kierujący
Spalskim Parkiem Krajobrazowym Andrzej
Adamowicz. - Dlatego Zespół
Nadpilicznych Parków Krajobrazowych jest
zdecydowanie przeciwny wędkarskiemu
użytkowaniu zbiornika.
- Nad brzegami w bezpośrednim
sąsiedztwie stawu są okazy dębów,
lip, sosen o wymiarach pomnikowych. Jest
rzadko występujące zbiorowisko olsu i
grądu zboczowego. Z bytujących tu
ptaków należy wymienić perkozka,
gągoła, zimorodka, brodźca samotnego,
czernicę, dziwonię. Z ptaków
przelotnych i koczujących jako miejsce
żerowania wykorzystują zbiornik takie
gatunki jak rożeniec, świstun,
bielaczek, łabędź niemy, bocian
czarny. Staw jest miejscem rozrodu
rzadkich płazów, m.in. ropuchy szarej,
traszki grzebieniastej i zwyczajnej.
Poniżej piętrzenia występuje
największa w spalskim parku populacja
niezwykle rzadkiej gąbki słodkowodnej -
nadecznika rzecznego, wymagającej bardzo
czystych wód. Korzystają z nich rzadkie
gatunki bezkręgowców wodnych z ważkami
na czele. Jest tu ponadto stanowisko
ginącego raka szlachetnego i błotnego,
powstałe w wyniku ubiegłorocznej
reintrodukcji - wylicza Jacek Tabor ze
spalskiego parku. [...]
Wędkarze powątpiewają trochę w
podnoszone przez biologów i
przyrodników znaczenie zbiornika. Gdyby
tak było - twierdzą - odpowiednie
służby wojewody już dawno zadbałyby o
wyznaczenie tu użyku ekologicznego.
Dążyliby do tego także leśnicy i
przyrodnicy. Faktycznie. Czemu jednak nie
dążyli? Bo obowiązujące tu wspomniane
prawo zwyczajowe odpowiednio chroniło
zbiornik. Teraz przestało.
Jakie jest wyjście z konfliktowej
sytuacji, jeśli w istocie występuje tu
konflikt interesów? Wydaje się, że
należałoby możliwie szybko nadrobić
niedopatrzenie i spowodować ustanowienie
na Gaci i jej zbiornikach użytków
ekologicznych. [...]
Może udałoby się poprowadzić nad
Gacią bezpieczne ścieżki ekologiczne,
nad śródleśnymi zbiornikami urządzić
również bezpieczne platformy widokowe i
w ten sposób wykorzystać
niezaprzeczalny walor tego miejsca?
M-ak "Raki czy
rybaki?"
"Tworzony w
Tomaszowie od czterech lat Skansenem
Rzeki Pilicy żywo interesują się
krajowe muzea i inne instytucje,
zainteresowane ochroną nadrzecznego i
morskiego dziedzictwa kulturowego i
technicznego. [...]
Dowodzi tego powierzenie Skansenowi Rzeki
Pilicy roli gospodarza VII Konferencji
Polskiego Muzealnictwa Morskiego i
Rzecznego, której wiodącym tematem
będzie >Dziedzictwo przyrodnicze i
kulturowe wybrzeży morza i rzek jako
oferta edukacyjna i turystyczna<.
Konferencja, organizowana we współpracy
z Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku
pod patronatem Departamentu Dziedzictwa
Narodowego Ministerstwa Kultury i Sztuki
oraz prezydenta miasta Mirosława
Kuklińskiego, odbędzie się 20 i 21
maja tego roku. [...]
W prezentowanych podczas konferencji
referatach nie zabraknie tematów
inspirowanych bogatą przeszłością
Pilicy i dokonaniami tomaszowskiego
skansenu. [...] na miejsce konferencji
wybrano dawny budynek klubowy
Tomaszowskiego Towarzystwa Wioślarskiego
z 1929 roku, znajdujący się na
przystani MOSiR. [...]
Organizatorzy przewidują wydanie w
osobnej publikacji referatów i
komunikatów wygłoszonych podczas
konferencji."
kob. "Rzeczne
skarby"
"Tomaszowski Informator
Tygodniowy" nr 4 z 23
stycznia 2004 r.
*
"Na początku
grudnia ubiegłego roku uczniowie
Technikum Ochrony Środowiska wraz z
nauczycielami uczącymi przedmiotów
zawodowych postanowili objąć opieką
ptaki, które zasiedlają środowisko
przy szkole. [...]
Jedni zdobywali informacje o ptaku, inni
zrobili tablice informacyjne, które
zostały rozwieszone w szkole, kolejni
przynieśli pokarm, a pozostali
przygotowali karmniki. Z obserwacji
dowiedzieli się, że teren wokół
szkoły zamieszkują szczygły, sikorki,
gile, rudziki.
Efektem końcowym było rozwieszenie 17
grudnia karmników na terenie
szkoły."
uczniowie Technikum
Ochrony Środowiska w ZSP nr 3
"Zadbali o ptaki", "Tydzień
Trybunalski" nr 3 z 22
stycznia 2004 r.
*
"16 grudnia rząd
zatwierdził >Krajowy program
oczyszczania ścieków komunalnych na
lata 2003-2015<. Dla nas
najważniejsze jest to, że w programie
uwzględniona jest tomaszowska
oczyszczalnia ścieków. Zgodnie z
rozpisanym harmonogramem jej budowa
rozpocząć się ma w 2006 roku. Waldemar
Dębowski, prezes Oczyszczalni Ścieków
jest przekonany, że przy wsparciu
województwa, termin rozpoczęcia
inwestycji można przyspieszyć. [...]
- Inwestycja, która nas czeka,
kosztować będzie 35-40 mln zł. Dotyczy
nie tylko budowy nowej oczyszczalni, ale
i rozwiązania problemu zagospodarowania
osadów i powistomowskich lagun [- mówi
prezes Dębowski]. [...]
Druga istotna wiadomość, zapewne już
nie taka dobra, ale jednak
satysfakcjonująca, to ta, że również
w końcówce ubiegłego roku Zarząd
Województwa uchylił uchwałę o
lokalizacji nowej oczyszczalni ścieków
w Zawadzie Kolonii. Decyzję w tej
sprawie władze województwa łódzkiego
podjęły pod koniec 2001 roku. Była ona
konsekwencją cofnięcia środków PHARE
na realizację programu Pilica. [...]
Problemem jest uporządkowanie gospodarki
wodno-ściekowej w mieście. Większość
podmiotów gospodarczych, które
produkują różnego typu ścieki, nie
posiada własnych podoczyszczalni. Czy
nasze bary i stołówki są wyposażone
choćby w odstojniki tłuszczu?"
Agnieszka Łuczak
"Ścieki na prostej?", "Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 3 z
16 stycznia 2004 r.
*
"Dyrekcja Zespołu
Szkół Samorządowych nr 2 w Opocznie
zaprasza mieszkańców gminy Opoczno oraz
z terenu powiatu opoczyńskiego do
udziału w kursie agroturystyki. [...]
Udział w kursie jest bezpłatny, po
ukończeniu szkolenia uczestnicy
otrzymają odpowiednie zaświadczenie.
[...]
Zgłoszenia należy przekazać osobiście
do sekretariatu szkoły lub telefonicznie
(0-44) 755-25-59 (w godz. 8:00-15:00).
Spotkanie organizacyjne odbędzie się 29
stycznia o godz. 17:00 w budynku zespołu
Szkół Samorządowych nr 2 w Opocznie,
ul. Inowłodzka 3."
"Kurs
agroturystyczny", "TOP -
Tygodnik Opoczyński" nr 2 z
16 stycznia 2004 r.
*
"Zaciążoną
samicę łosia i młodego łoszaka
zastrzelili podczas polowania myśliwi z
koła łowieckiego nr 2
"Zalesie" w Końskich.
Zwierzęta te objęte są całorocznym
zakazem odstrzeliwania. - Wypadek
wybitnie karygodny - stwierdza Stanisław
Czarnecki, przewodniczący koła,
zastępca prokuratora okręgowego. W
proteście złożył rezygnację z
dotychczas pełnionej funkcji.
Komisariat Policji w Radoszycach prowadzi
dochodzenie [...] Żaden z dwunastu
łowczych nie przyznaje się do
zastrzelenia chronionych zakazem
odstrzału zwierząt. [...]
- Powiadomiłem Zarząd Polskiego
Związku Łowieckiego oraz organy
ścigania [...] - mówi Stanisław
Czarnecki, prezes koła.
Myśliwi tłumaczą się, że pomylili
łosia z jeleniem, o czym łowczy z
innych kół wypowiadają się z ironią.
- Są dwa wyjścia: ten, kto pomylił
zwierzęta, nie powinien w ogóle
strzelać, skoro nie rozpoznał celu
(zdarzały się przypadki, że właśnie
w taki sposób ginęli ludzie). Skoro to
zrobił, to powinny pójść za tym
daleko idące konsekwencje
dyscyplinarne."
(ANK), "Prokurator
składa rezygnację"
"Azbest [...]
zawarty m.in. w eternicie jest na tyle
niebezpiecznym materiałem, że problem z
jego demontażem trafił pod obrady
minionej sesji Rady Gminy. [...]
- Ludzie zainteresowani zmianą pokrycia
dachowego w ogóle nie wiedzieli, gdzie
się udać. Kto odbiera tego typu
materiał - tłumaczył Mirosław Nowak,
wójt gminy Ruda Maleniecka. [...]
Z przygotowanych przez miejscowy
samorząd informacji wynika, że na
naszym terenie dostępnych jest kilka
firm spoza powiatu, które mają
pozwolenia na odbiór materiałów
zawierających azbest. Problemem jest
fakt, że usługa ta nie jest tania.
Proponowana cena za demontaż pokrycia
dachowego kształtuje się od 5 ton -
2,50 zł za kg, a powyżej 5 ton - 2,20
zł za 1 kg. [...]
- Według informacji zasięgniętej w
Urzędzie Marszałkowskim województwa
świętokrzyskiego osoby i placówki
zainteresowane wymianą mogą ubiegać
się o kredyt w Wojewódzkim Funduszu
Ochrony Środowiska, nie więcej jednak
niż 80 proc. wartości kosztorysowej
zadania - zwraca uwagę Mirosław Nowak,
wójt gminy. [...]
- Nie każdego będzie stać zdjąć ten
eternit. [...] na tym terenie jest bieda.
Potrzebna jest jakaś głębsza
informacja - uważa radny [Stanisław]
Orman."
Norbert Górecki
"Groźny azbest"
"Od 26 listopada
2003 r. działa w Końskich Centrum
Edukacji Ekologicznej z siedzibą w
Czytelni Głównej Biblioteki Publicznej
Miasta i Gminy Końskie. [...]
Na potrzeby CEE wyselekcjonowano z
istniejącego księgozbioru książki o
tematyce ekologicznej, biologicznej,
chemicznej i popularno-naukowej. [...] Na
uwagę zasługuje również organizowanie
wystaw fotograficznych, np. Zbigniewa
Fijewskiego, przewodnika po lasach
koneckich.
- W ramach działalności CEE zamierzamy
współpracować z miejscowymi szkołami
- informuje Dariusz Kowalczyk, dyrektor
biblioteki Publicznej Miasta i Gminy
Końskie. [...] - W naszej działalności
staramy się zogniskować uwagę na
najbliższej okolicy: Końskie i lasy
koneckie. By być na bieżąco z
wydarzeniami prowadzimy dyżury
przeglądu prasy prenumerowanej w
Bibliotece i tworzymy foliogramy o
tematyce związanej z ekologią,
szczególnie Konecczyzny."
Anna Brola
"Ekologiczna Konecczyzna"
"Tygodnik Konecki" nr 2 z
13 stycznia 2004 r.
*
"Dobra gospodyni
dom wesołym czyni, Gotuj dobrze, Dobra
gospodyni tym się chlubi, że gotuje, co
mąż lubi - takie i inne
>mądrości< znaleźć można na
eksponatach z najnowszej wystawy
prezentowanej w galerii >Stary
Młyn< w Skansenie Rzeki Pilicy.
Zgromadzono na niej oryginalny zestaw
haftowanych tkanin, dekorujących
niegdyś kuchnie domów wiejskich i
robotniczych w miejscowościach
nadpilickich z rejonu Tomaszowa. [...]
Prezentowane prace hafciarskie
pochodzące ze zbiorów skansenu, są
dziełem mieszkanek nadpilickiej
Brzustówki: Józefy Danielik, Janiny
Hornik, Anny Mordaki i Heleny
Szymańskiej."
ms "Makatki z
przesłaniem"
"Płomykówka to
niezwykle ubarwiona, piękna sowa z
niesamowitą trochę >twarzą<.
[...]
>Nasza< płomykówka związana jest
z obszarami bezleśnymi, pastwiskami,
łąkami, polami uprawnymi, gdzie
najchętniej poluje. Także, a raczej
zwłaszcza, w pobliżu ludzkich siedlisk.
Wzniesione przez człowieka budowle
wykorzystuje też do zakładania gniazd.
Są to często niedostępne dla
drapieżników, np. kun, wysokie wieże i
strychy kościołów. - Niestety - mówi
Jacek Tabor ze Spalskiego Parku
Krajobrazowego - przejawiana ostatnio
wzmożona dbałość o stan tych budowli
przyczyniła się paradoksalnie do spadku
liczebności i tak już rzadkiej
płomykówki. [...] Na szczęście [...]
udało się uruchomić program ochrony
płomykówki, w którym uczestniczymy
razem z działającym na naszym terenie
Towarzystwem Przyrodniczym
>Bocian<. Dzięki poparciu władz
diecezji łowickiej i radomskiej udaje
się nawiązać współpracę z
administrującymi wieżami kościelnymi
proboszczami. [...] Pozwalają na
umieszczanie na wieżach kościelnych,
tam, gdzie nie ma warunków naturalnych,
budek lęgowych, ułatwiających sowom
zakładanie gniazd. Rozmieściliśmy już
w okolicy ok. 40 takich budek. 30
zostało zasiedlonych i należy to uznać
za sukces [...] - twierdzi Tabor."
M-ak "Na ratunek
płomykówce"
"Staraniem autora,
Tadeusza Biernackiego i Zarządu
Oddziału Związku Nauczycielstwa
Polskiego w Koluszkach została wydana
książka >Spalskie lasy i ich
leśnicy<. [...] Książka jest bogato
ilustrowana fotografiami z archiwum
rodzinnego autora oraz innymi często
unikatowymi zdjęciami. Jest i
bibliografia, którą wspomagał się
autor przy pisaniu, jest spis leśników,
których udziałem były wojenne losy
przywoływane na kartach książki.
Książka Tadeusza Biernackiego jest nie
tylko źródłem wiedzy historycznej o
naszej okolicy, ale może być i
przewodnikiem turystycznym po lasach i
miejscach resztek Puszczy Pilickiej.
Kupić ją można (25 zł) w Centrum
Turystycznym w Tomaszowie przy ul.
Rzeźniczej, ale autor i wydawca czyni
starania, by była dostępna również w
Opocznie, Spale, Smardzewicach i
Inowłodzu, czyli w miejscach, o których
pisze."
Jan Pampuch "O
spalskich lasach i ich leśnikach"
"Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 2 z
9 stycznia 2004 r.
*
'Doroczną nagrodę w
dziedzinie twórczości artystycznej,
upowszechniania i ochrony kultury Zarząd
Powiatu jednogłośnie przyznał Janowi
Łuczkowskiemu, dyrektorowi Muzeum
Regionalnego w Opocznie. W uzasadnieniu
decyzji starosta Tadeusz Głogowski
stwierdził, że jest to akt
wyróżnienia i docenienia olbrzymiego
zaangażowania oraz niezłomnych
wysiłków zwieńczonych sukcesami w
utrwalaniu kultury regionu
opoczyńskiego. Jan Łuczkowski od ponad
30 lat upowszechnia w regionie
opoczyńskim folklor i kulturę ludową,
a od ponad 25 lat kieruje Muzeum
Regionalnym w Opocznie, którego był
współtwórcą. Dyrektor Łuczkowski
jest współorganizatorem festiwali,
przeglądów artystycznych kapel
ludowych, śpiewaków i gawędziarzy
[...]
Od wielu lat Jan Łuczkowski ściśle
współpracuje z zespołami
folklorystycznymi kół gospodyń
wiejskich nie tylko z terenu pwiatu
opoczyńskiego, ale także z ościennych
regionów. Z jego rozległej wiedzy
korzystają także uczniowie szkół,
m.in. w trakcie odbywających się tzw.
lekcji etnograficznych"
"Błyskawiczna
powiatowa", "TOP
- Tygodnik Opoczyński" nr 1 z
9 stycznia 2004 r.
*
"W Polsce
liczebność pustułki szacuje się na
8-10 tysięcy par [...]
Piotrkowska populacja pustułek liczy
kilka par. Regularnie gniazdują w
rejonie Starego Miasta, na przykład na
wieży kościoła farnego św. Jakuba
oraz na wieżowcach w zachodniej części
miasta. Najłatwiej można obserwować
pustułki wiosną, gdy odbywają toki
oraz latem, kiedy karmią młode. W
ciągu całego roku można spotkać
pustułki polujące na łąkach
sąsiadujących z podmiejskim jeziorem
Bugaj.
W ostatnich latach, w wielu miastach
Polski stwierdza się powolny spadek
liczby pustułek. Jedną z przyczyn jest
zmniejszająca się dostępność miejsc
lęgowych, co ma związek z ocieplaniem i
remontami budynków.
[...] przyrodnicy postanowili pomóc tym
sokołom w pomyślnym odbywaniu lęgów.
Od 2001 roku Polskie Towarzystwo Ochrony
Przyrody >Salamandra< realizuje
program ochrony pustułki. Głównym
założeniem projektu jest zawieszanie
skrzynek lęgowych na budynkach. [...]
W tym roku Piotrkowski Klub Przyrodników
"Ostoja" włączył się do
realizacji programu na terenie naszego
miasta. Pod koniec października na
wieżowcach przy ul. Słowackiego
powieszono pierwsze skrzynki. [...]
Realizacja programu ochrony pustułki na
terenie Piotrkowa Trybunalskiego jest
możliwa dzięki przychylności Zarządu
Spółdzielni Mieszkaniowej im J.
Słowackiego oraz Zarządu Piotrkowskiej
Spółdzielni Mieszkaniowej. Swego
poparcia udzielił także Referat Ochrony
Środowiska Urzędu Miasta.
Zbigniew
Kołudzki, Marcin Wężyk "Domy dla
pustułek", "Kurier
- Kultura i Rzeczywistość" nr
12/1 grudzień 2003/styczeń 2004 r.
--
|