"Śródleśne
jeziorko Ług położone w okolicach
Luboszew i Glinnika kurczy się w szybkim
tempie.
Wyniosły się już z niego gniazdujące
tam od wielu lat łabędzie, odleciały
dzikie kaczki. [...] Jeszcze do
ubiegłego roku jeziorko zasilane było
podczyszczonymi ściekami z mało
sprawnej oczyszczalni przy osiedlu i
lotnisku Nowy Glinnik. [...]
Czy jest jakaś szansa uratowania
jeziorka i kto ewentualnie miałby to
zrobić?
JaPa "Czy Ług
wyschnie?", "Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 32
z 6 sierpnia 2004 r.
*
"Zabytkowy park w
Mroczkowie Gościnnym może stać się
prawdziwym centrum wypoczynku i rekreacji
nie tylko dla mieszkańców naszego
powiatu. [...]
Na kilku hektarach pagórkowatego terenu
(różne źródła podają od 5 do 10 ha)
rośnie wiele sędziwych drzew, głównie
liściastych, o niepowtarzalnej budowie
pni i koron. Osobliwością jest klon
zwyczajny, którego wiek ocenia się na
około 300 lat. Unikatowe są także
czarne topole. Wspaniała roślinność
wraz z innymi atrakcjami, m.in. stawem,
ścieżkami spacerowymi i placem
sportowym, stwarzają świetne
możliwości do wypoczynku. Najpierw
jednak obiekt powinien przejść
gruntowną renowację. [...]
W parku już dwukrotnie odbyły się
gminne dożynki, a do kalendarza
kulturalnego na stałe wchodzi festyn
świętojański. [...]
W porozumieniu z Urzędem Miejskim Rada
Sołecka chce tu stworzyć miejsce
aktywnego wypoczynku i rekreacji, a
zarazem coś w rodzaju skansenu historii
polskiej wsi."
wald "Czy park
rozkwitnie?", "TOP
- Tygodnik Opoczyński" nr 31
z 6 sierpnia 2004 r.
*
"Kolejne sukcesy
zespołów ludowych z Drzewicy.
W niedzielę, 25 lipca, odbyły się w
Iłży X Regionalne Spotkania z Folklorem
im. Józefa Myszki. [...] W tym gronie
znalazły się dwa zespoły z Ośrodka
Kultury Gminy i Miasta Drzewicy. [...]
>Mali Drzewiczanie<, podobnie jak
dwa pozostałe zespoły dziecięce,
dostali wyróżnienie. Duży sukces
zanotowali >Drzewiczanie<. Przy
bardzo silnej konkurencji - występowało
prawie czterdzieści zespołów - zajęli
drugie miejsce.
wald
">Drzewiczanie< w
Iłży", "TOP
- Tygodnik Opoczyński" nr 30
z 30 lipca 2004 r.
*
"Pomysł MOK-u
chwycił: na I Konkurs Piosenki
Turystycznej i Ekologicznej zgłosiło
się łącznie 40 młodych wykonawców.
[...]
Konkurs pod hasłem >NATURA-lnie
piosenka< zorganizował Miejski
Ośrodek Kultury z myślą o wszystkich
dzieciach [...] Każdy z uczestników
wykonał po dwie piosenki nawiązujące
do regulaminowej tematyki [...]
Atrakcyjne nagrody ufundowane przez MOK
otrzymali wszyscy uczestnicy [...]"
imejl "NATURA-lnie
piosenka!", "Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 30
z 23 lipca 2004 r.
*
"W dniach 22-24
lipca odbędzie się w Inowłodu
dziewiąty Festiwal w Krajobrazie -
Inowłódz 2004. - Międzypokoleniowe
spotkanie wędrowców po świecie sztuki.
Multimedialna impreza nie uznająca
granic między dziedzinami sztuki,
przypominająca o korzeniach własnych i
uczestników, skupiająca uwagę na
przestrzeni dźwięków. Z udziałem
muzyków przede wszystkim, ale także
aktorów, performerów, malarzy,
fotografików oraz naukowców - ekologów
przybliżających świat miejscowej
przyrody w kontekście zagrożeń ze
strony człowieka - próbują choćby w
ogólny sposób określić kształt
festiwalu organizatorzy. Z założenia
nie wspominają o stylistyce
prezentowanej przez zaproszonych
uczestników. Po prostu zapraszają
>do udziału w uczcie, w tworzeniu
nowych związków, w alchemii
improwizacji, tradycji i
ultranowoczesności, doświadczenia i
świeżości, wchłaniania dźwięków
budowanych patykiem, wirginałem i
notebookiem<.
Tradycyjnie już imprezy odbywać się
będą w ruinach zamku Kazimierza
Wielkiego, kościele św. Idziego i w
jego otoczeniu, w sali OSP, na letniej
scenie w pięknej scerii doliny Pilicy.
[...]
Niepokorną, progresywną, ale i
klasyczną muzykę zaprezentują w tym
roku m.in. grupy AKNH, ORANŻADA, LACHIM
TRIO, EMITER, AMOK POSITIV, ALULUEKIP,
TRIO CLAVOCELLO, KOTELIOTY, THE BAND OF
ENDLESS NOISE, ONE INCH OF SHADOW, UCHO,
HATI, UTHCML, PATHMAN. Impezę
uświetnią spektakle niepowtarzalnego
teatru TERMINUS A QUO, towarzyszącego
festiwalowi od początku istnienia.
Performance zaprezentują Piotr Gajda i
Gordian Piec. Przeglądu filmów
krótkometrażowych dokona, jak rok temu,
Patryk Skrocki. Z walorami Spalskiego
Parku Krajobrazowego, także
występującymi w nim zagrożeniami,
zapoznają Jacek Tabor i Grzegorz Socha.
Twórczość plastyczną zaprezentują
Mirosław Bernacki, Jarosław Luteracki,
Tomasz Mirt (grafika, malarstwo), Paweł
Janasik, Marek Leszczyński, Piotr Socha,
Mirosław Stępniak (fotografia).
Festiwal to z założenia przegląd
najnowszych trendów w różnych
dziedzinach sztuki. Najnowszych, ale
bazujących na najstarszych korzeniach.
Festiwal dla zainteresowanych taką
sztuka widzów. Ale niskim ukłonem w
stronę szerszej publiczności,
pragnącej odetchnąć od awangardy,
będzie np. koncert tria Clavocello, z
Siedlec, na wirginał, wiolonczelę i
głos, z klasycznym repertuarem
[...]"
Marek Miziak
"Wielkie granie w krajobrazie",
"Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 29
z 16 lipca 2004 r.
*
"Najkrótsza droga z
Drzwicy do Poświętnego jest już w
całości wyasfaltowana.
Nie tak dawno pisaliśmy o planach budowy
drogi z Domaszna do Ossy. [...]
Przez wiele lat droga do Ossy była
piaszczysto-kamienista. Kilka razy w roku
należało ją utwardzać, żeby przejazd
był w ogóle możliwy. [...] Powiat
przysuski korzystając z pomocy
finansowej SAPARD-u zdecydował się na
położenie asfaltu [...]"
wald "Sąsiedzkie
połączenie", "TOP
- Tygodnik Opoczyński" nr 28
z 16 lipca 2004 r.
*
"[...] w Skansenie
Rzeki Pilicy odbyła się IV Biesiada
Literacka.
Pierwsze miejsce i nagrody książkowe
otrzymał Janusz Gołębiowski, znany
wielu tomaszowianom emerytowany lekarz za
wiersz >Inwokacja<. Drugą nagrodę
przyznaliśmy Pawłowi Reisingowi,
piotrkowianinowi szefującemu Klubowi Pod
Hale", wydawcy i redaktorowi
naczelnemu >KurieR-a< [...] Pawła
nagrodziliśmy za wiersz >Wyżej<.
Trzecią nagrodę odebrała Agnieszka
Pastusiak za wiersz >Lustrzane
odbicie<. Przyznano również
wyróżnienia Emilii Tesz, Halinie
Maciejewskiej i Janowi
Pietrusiewiczowi."
J. Pampuch
"Biesiadowali literaci", "Tomaszowski
Informator Tygodniowy" nr 28
z 9 lipca 2004 r.
*
"Od 10 lipca
odbędzie się VI Międzynarodowy Spis
Gniazd Bociana Białego, odbywający się
co 10 lat. [...]
Inwentaryzacja terenowa będzie
nadzorowana przez koordynatorów
regionalnych [...] Na terenie Krainy
Świętokrzyskiej i południowego
Mazowsza (tzw. region radomsko-kielecki
wraz ze wschodnia częścią woj.
łódzkiego, w tym powiat opoczyński)
koordynatorami będą Włodzimierz
Szczepaniak i Przemysław Kusiak,
koordynujący liczenia w regionie od 20
lat. [...]
W pierwszej kolejności zamierzamy
obsadzić tereny, na których była
zorganizowana inwentaryzacja w latach
1994-95, ponieważ będzie wówczas
możliwość porównania zmian
liczebności par lęgowych."
Jacek Tabor "Ile
boćków?", "TOP
- Tygodnik Opoczyński" nr 27
z 9 lipca 2004 r.
*
"Kulinarne bogactwo
regionu białobrzeskiego, obrzędy i
obyczaje - to tematyka książki >Smak
tradycji< napisanej przez uczniów z
gimnazjum w Białobrzegach. [...]
Aby pomysł książki z przepisami udało
się zrealizować, członkowie klubu
[>Eurokrąg<] odbyli dziesiątki
rozmów, wieczorków wspólnego gotowania
i biesiadowania. Odwiedzili wiele
miejscowości regionu białobrzeskiego,
między innymi Szczyty, Stawiszyn,
Brzeźce, Leopoldów i Kamień. W
książce można znaleźć kilkadziesiąt
regionalnych przepisów. Nie zabrakło w
niej potraw z ziemniaków, kapusty czy z
ryb. Zbiór przepisów uzupełniły
również potrawy z kaszy, smakowite
zupy, ciasta, przetwory z mleka oraz
tradycyjne potrawy świąteczne. [...]
- W planie mamy kolejną książkę. Tym
razem będzie ona o obrzędach i strojach
ludowych - mówi Bożena Nowakowska,
która koordynowała realizację projektu
>Smak tradycji<.
[...] Na razie książkę można nabyć w
szkolnej bibliotece gimnazjum w
Białobrzegach."
/Eli/ "Książka z
duszą" (przedruk z "Echo
Dnia" 14.06.2004)
">W
sentymentalną podróż do źródła /
zabrało mnie serce wciąż
głodne...< H. Morawski.
Ten dwuwiersz stał się mottem widowiska
artystycznego >Skąd nasz
ród...?" i towarzyszącej mu
wystawie >Co kryją nasze
strzechy?<. Realizacji tych
przedsięwzięć pod kierunkiem
nauczycieli: Beaty Walczak, Marii
Czwarno, Mariusza Chmielewskiego podjęli
się uczniowie Publicznego Gimnazjum w
Stromcu [...]
Po widowisku zaproszeni goście z
zainteresowaniem zwiedzili wystawę [...]
Pierwsza część wystawy -
przeszłość, stanowiły przedmioty
codziennego użytku z dawnych czasów,
przyniesione przez młodzież np.
kołowrotek, maselnica, lampy naftowe,
gramofon, a także zdjęcia, świadectwa
szkolne itp. Część eksponatów
pochodziła ze szkolnej izby regionalnej.
[...]
Wystarczyło zrobić kilka kroków, a
już zwiedzających witała
teraźniejszość. Tę część wystawy
stanowiły puchary uczniów świadczące
o osiągnięciach sportowych, wiersze
młodych poetów ziemi stromeckiej,
egzemplarze >Gazetki gimnazjalnej<,
foldery prezentujące uroki naszej
okolicy wykonane przez uczniów."
Beata Walczak, Maria
Czwarno "Żywe karty historii"
"- Za dwa tygodnie -
5 lipca rozpoczynamy realizację
największej od lat inwestycji na terenie
naszej gminy - mówi burmistrz
[Wyśmierzyc] Władysław Jasiński.
Rozpoczynamy budowę oczyszczalni
ścieków i kanalizacji części miasta.
Będzie to oczyszczalnia
glebowo-korzeniowa o przepustowości 200
m3/dobę oraz 3800 mb
kolektora ściekowego Tego typu
oczyszczalnie pracują w Niemczech oraz w
kilku miasteczkach i wioskach w Polsce.
Wierzę, że i u nas zda egzamin.
A. Bartha "Z gminy
Wyśmierzyce"
"Gazeta
Białobrzeska" nr
173-174/lipiec-sierpień 2004 r.
*
"W pięknej
scenerii, tuż nad brzegiem Drzewiczki i
wokół ruin średniowiecznego zamku,
odbył się w Drzewicy piknik sobótkowy.
Tradycje sobótkowe kultywowane są w
miasteczku nad Drzewiczką każdego roku.
Tym razem Ośrodek Kultury Gminy i Miasta
w Drzewicy postarał się o coś
specjalnego: zorganizował piknik
rodzinny z folklorem w tle >Sobótki
2004< [...]
- Na unikatowy charakter pikniku
wpłynęła na pewno jego lokalizacja w
pięknej okolicy zamku - mówi dyrektor
ośrodka kultury Krzysztof Kowalski. -
Zabawa cieszyła się dużym powodzeniem,
co należy podkreślić, także
młodzieży. To dobrze, że nasze
korzenie ludowe są podtrzymywane.
[...] Młodsza publiczność wzięła
udział w konkursie na najciekawszy
wianek sobótkowy. [...] Później można
było potańczyć i pośpiewać przy
popisach >Drzewiczan< [...]
Gdy zachodziło słońce wszyscy
przenieśli się nad brzeg Drzewiczki. Na
wodę spuszczono sobótkowe wianki.
Wielką atrakcją okazał się spływ
łodziami w dół rzeki."
wald "Sobótki nad
Drzewiczką", "TOP
- Tygodnik Opoczyński" nr 26
z 2 lipca 2004 r.
"W końcu maja br.
pracownik ochrony piotrkowskiego biurowca
przy al. 3 Maja róg Al. Kopernika (w
którym znajduje się nasza redakcja)
zauważył w kącie budynku dwa ptasie
pisklęta. Ponieważ tuż obok znajdował
się ruchliwy chodnik, postanowił
ptaszki przenieść na pobliski skwer,
gdzie rośnie dorodny kasztanowiec, gdyż
pomyślał, że pisklęta wypadły z
gniazda. Jednak gdy wziął je na ręce
został zaatakowany przez dorosłego
ptaka. W końcu udało mu się
przenieść ptaszki na skwer i nie
doznać większych obrażeń.
Parę dni później na parkingu
przyległym do skweru pojawił się
młody ptak. Chodził, podskakiwał,
przelatywał krótkie, kilkumetrowe
odległości, czasami chował się pod
samochodami. Pracownicy ochrony
przeganiali młoda sójkę w kierunku
kasztanowca, gdyż mogła zostać
rozjechana przez samochód. Gdy inne
sójki (dwa dorosłe i dwa młode
osobniki) fruwały i przebywały w
koronie kasztanowca, to z tym chorym
ptakiem z dnia na dzień były coraz
większe problemy. Wieczorami, gdy nie
było na parkingu samochodów, sójka
potrafiła podejść nawet pod same drzwi
do redakcji.
W końcu postanowiliśmy złapać młodą
sójkę, co udało się bez problemu.
Okazało się, że ptaszek ma chore oko.
Prawdopodobnie zadrapał je o jakiś
ostry krzew. Z tego powodu ma problemy z
oceną odległości i nie może nauczyć
się latać. Ponadto był bardzo
wygłodzony.
Nakarmiliśmy ptaka dżdżownicami i
napoiliśmy wodą. Dwa dni później
sójek na skwerze w centrum Piotrkowa
już nie było...
Zbigniew Kołudzki
"Przyszła sójka do redakcji",
"Kurier -
Kultura i Rzeczywistość" nr
6/czerwiec-lipiec 2004 r.
|